Gdyby nie obcięte buty, to by było bardzo fajne. Ciągle mam ten problem, że skupiam się na twarzy, a potem w domu widzę że buty obciąłem.
Muszę chyba potrenować, hehe.
Gdyby nie obcięte buty, to by było bardzo fajne. Ciągle mam ten problem, że skupiam się na twarzy, a potem w domu widzę że buty obciąłem.
Muszę chyba potrenować, hehe.
Fakt wyglada to kiepsko ale jest do uratowania...poprostu obetnij wiecej np w polowie lydek albo nad kolanami no i za duzo gory jest, nawet na powyzszej wersji...szacuneczek
OdpowiedzUsuńAlbo jeszcze inaczej...zacznij skupiac sie na butach :D
OdpowiedzUsuń